Walencja + Imigracja + Miasto Rowerzystów + Praca

Walencja stała się dla mnie wyznacznikiem miejskiego życia kulturalnego, różnorodności oraz symbolem hiszpańskiego miasta nie za dużego, nie za małego. Ani to duże miasto, ani to wioska, ale przez to, że to Hiszpania to czuć tu niebagatelny orient.







Pisząc o Hiszpanii, musimy zawrzeć tu pewien kontekst kulturowo-historyczny. Państwo, te należało w dużej części do Imperium Osmańskiego, aczkolwiek posiada korzenie w kulturze kolonialnej Imperium Rzymskiego. Dlatego Hiszpania nie tak prawilna kulturowo, jak Włochy posiada swój specyficzny styl. Początek Walencji należy dostrzegać w typowej kolonii Rzymskiej. Następnie bujne wzloty i upadki podczas władania Szariatu, aż na koniec definitywne odbicie sił chrześcijańskich ukształtowało to miasto, jakie znamy dziś.
WALENCJA

Największą perełką Walencji jest nietypowy park, snujący się po całej długości miasta. Z jednej strony zakończony ogrodem zoologicznym i z drugiej strony skończony dzielnicą przyszłości. Oby dwa obiekty są godne rozszerzenia, aczkolwiek pisanie na tym etapie o nich byłoby nieporozumieniem. Potrzeba więcej tuszu na opis tych wspaniałości. Wracając do parku, który nie bez kozery sunie niczym rzeka przez całe miasto, posiadając liczne ścieżki rowerowe, boiska do piłki nożnej, koszykówki i wieli innych dziedzin. Bardzo dobrze oświetlony oraz posiadający przystanki podziemnego metra. Jeżeli zastanawiasz się, czemu użyłem tej wyszukanej metafory "sunie niczym rzeka", to zapewne już wiesz, że park znajduje się w korycie rzeki, która w sposób ingerencji człowieka zmieniła swój bieg, omijając miasto.

IMIGRACJA

Walencja jest w moim top 3 miast, do których mógłbym emigrować. Piękne stare dzielnice, nowoczesne budownictwo na obrzeżach oraz morze. Miasto ciepłych i współczujących Hiszpanów, których w tym mieście widać, słychać i czuć. Jest to oczywiście plus, bo miasto to jest w środkowej części wybrzeża wschodniego dlatego imigrantom z południa ciężko tu zajść, a imigrantom płynącym z Afryki nie po drodze do Niemiec przez Walencje. Aby sprawdzić przekrój etniczny regionu, należy odszukać gromadki dzieci, spacerujących z placu zabaw do przedszkoli i ocenić własnym okiem czy więcej jest Hiszpanów, czy może innej mniejszości narodowej.

MIASTO ROWERÓW

Walencja przez swój układ terytorialny jest idealnym miastem dla weekendowych rowerzystów. Bez problemu wynajmiesz rower i bez większych podjazdów spędzisz w tym mieście wiele godzin na dwóch kółkach.

PRACA W HISZPANII

Praca w Hiszpanii realizowana jest w dwóch wymiarach. Takim, jakim my znamy ośmiogodzinnym oraz przedzielony sjestą. Wybierając sjestę, otrzymamy przerwę 2-3 h podczas dnia pracy. Niestety często bywa tak, że pracę kończą o 19-20 i chyba każdy doświadczony, czytaj ambitny pracownik, dobrze wie, że rozkopana praca o 19 skutkuje nadgodzinami. Szczęście w tym, że Hiszpanie są bardziej rozluźnieni niż Polacy i potrafią rozpocząć pracę z całym zespołem o godzinie 9 w kafejce przy śniadaniu ( kawa + krosant ) i omówić plan pracy.

Komentarze